II wojna światowa i moda

W chwili wybuchu II wojny światowej pierwszą rzeczą z jakiej zrezygnowano była produkcja kosmetyków. Jednak wywołało to tak ogromny protest, że rząd uznał, iż decyzja ta ma tak negatywny wpływ na morale kobiet i mężczyzn, że przywrócono wkrótce ich produkcję.

Marynarze mają swój tytoń, to dziewczęta mają swoje kosmetyki

Argumentowano, że skoro marynarze mają swój tytoń, to dziewczęta mają swoje kosmetyki. Jednak jakość kosmetyków była słaba. Barki alkoholu oznaczały, że więcej było perfum, mniej wody kolońskiej. Niedostateczna ilość tłuszczu i olejków oraz całkowity brak gliceryny powodowały, że kosmetyki były pozbawione środków zmiękczających. Lakier do paznokci wyrabiano używając resztek emulsji do produkcji taśm filmowych, zastępując nią nitrocelulozę.

Reklamy kosmetyków w czasie wojny

Jednak, mimo tych trudności, firmy kosmetyczne intensywnie propagowały reklamy, w których widoczna była kobieta romantyczna (!), pracująca na potrzeby armii i wyglądająca wspaniale. Znane są również, w tym czasie, przykłady przedsiębiorczości i innowacyjności.

Max Factor i szminki do kamuflażu

Na przykład Max Factor junior, syn Maxa Factora (pochodzącego z Polski!), przejął firmę po ojcu i od 1941 roku zaczął produkować specjalne szminki do kamuflażu. W czasie wojny na Pacyfiku dostarczał je amerykańskim żołnierzom. Szminki były tak reklamowane: „szminki w sześciu ślicznych odcieniach, pasujących do kolorów mundurów”.

Jak radziły sobie kobiety w czasie wojny?

Zaadaptowały „męskie” pomadki Maxa Factora, z powodu braku dezodorantów używały talku. Z powodu braku pończoch, malowały sobie nogi domowym sposobem – brunatną zaprawą do sosów lub herbatą. Albo malując sobie tylko czarną kreskę na gołych nogach, która… imitowała szew w pończochach.

Modny zabieg – makijaż nóg zamiast pończoch

W Anglii, kobiety umawiały się nawet na zabieg malowania nóg wykonywany w domach towarowych. Jego wykończenie również stanowiła namalowana czarna kreska imitująca szew na łydce.

Hojny amerykański żołnierz i jego podarunek

Tylko szczęśliwe dziewczęta, którym było dane spotkać na swej drodze hojnego żołnierza amerykańskiego, nosiły prawdziwe pończochy.

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *