Analiza kolorystyczna warsztat – relacja

Niedziela rano, zaczyna się analiza kolorystyczna warsztat. Oto relacja Anny Machnowskiej, dziennikarki, jednej z uczestniczek warsztatu.

Analiza kolorystyczna warsztat

Podziwiamy gwiazdy ekranu i showbusinessu patrzące na nas z okładek czasopism. Zazdrościmy im figur, nieskazitelnej cery i modnych ubrań. Zapominamy jednak o tym, że nad ich wyglądem przed sesją fotograficzną pracuje sztab stylistów, fryzjerów i wizażystów. Dzięki kilku sugestiom specjalisty i odrobinie fantazji, my także możemy zmienić się w femme fatale, dostojną damę lub figlarną kokietkę.

Analiza kolorystyczna warsztatanaliza kolorystyczna warsztat.1

Nieco onieśmielona i bardzo ciekawa wchodzę na salę, gdzie będziemy uczyć się sztuki wizerunku. Za chwilę poznamy prawdę o sobie, jak dobierać kolory ubrań, makijażu, fryzurę i jak przez to może odbierać nas otoczenie.

Długie nogi Marleny Dietrich

Agnieszka Jelonkiewicz, prowadząca warsztaty, na początku prezentuje na przykładzie osób ze świata showbusinessu i polityki, co można nazwać wyczuciem stylu, koloru, jak wygląda dama, gentleman. Omawiając szczegółowo fotografie pokazuje magię sztuki makijażu – obserwujemy transformacje znanych osób. Wszystko dzięki stosownemu makijażowi, fryzurze, dobranym fasonom i właściwym połączeniom ubrań. Na przykładzie gwiazd przedwojennego kina widzimy, że już wówczas kobieta która wiedziała jak podkreślać atuty swojej urody, mogła wyznaczać trendy milionom naśladowczyń. Tak było z Marleną Dietrich, która zawsze podkreślała nogi chodząc w spodniach i pokazując talię.

Jaki jest twój typ kolorystyczny? Cztery typy urodyanaliza kolorystyczna warsztat.2

Gdy jesteśmy rozluźnione komentowaniem znanych osób, przechodzimy do analizy nas samych. Każda z nas dostaje białą chustę na włosy i ramiona, siada na środku sali i przy dziennym świetle poddawana jest istnej wiwisekcji. Agnieszka zakłada nam na ramionach różne kolorowe chusty. Śmiejemy się z siebie i wcześniejsze skrępowanie mija. Po przymiarce chust Agnieszka przykłada do naszych twarzy, włosów i oczu specjalne próbniki pomagające w dokończeniu analizy kolorystycznej. Dopiero teraz widzimy jak wiele odcieni może mieć skóra, tęczówka i włosy! A to wszystko wpływa na typ kolorystyczny, którym jesteś.

Jestem zimą, a ty latem

Po kolei dowiadujemy się że jesteśmy „zimą”, „latem”, „wiosną” lub „jesienią”. Dostajemy podstawowe informacje o kolorach, ich genezie i zasadach łączenia barw w ubiorze i makijażu, a nawet w aranżacji przestrzeni.

Jest to fragment artykułu, który ukazał się w Spa&Wellness Magazine, kwiecień 2008

 

Może Ci się również spodoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *