Rajstopy, pończochy. Para dla nóg

0
415
rajstopy, pończochy

Kobieta z gołymi nogami? To niedopuszczalne, nieprzyzwoite, niemoralne! Takie głosy można było słyszeć jeszcze całkiem niedawno… Tak naprawdę kobiece nogi były tematem tabu przez niemalże tysiąc lat. Od ciekawskich spojrzeń zawsze chroniły je warstwy halek i długie suknie…

Rajstopy, pończochy i grzeszny widok kobiecych stóp…

W XVI wieku w Hiszpanii odsłonięcie czubka obutej stopy było wielkim skandalem. A we Francji w XVIII wieku wizerunek kobiecej stopy wystarczył, by obraz „Huśtawka” Fragonarda uznać za frywolny i podszyty erotyzmem. A przedstawiał on scenę z życia wyższych sfer: w pięknym ogrodzie huśta się kobieta, której nagle spada pantofelek, odsłaniając stopę… odzianą tylko w pończoszkę! Kobietę obserwuje leżący na trawie młodzieniec…

Pończochy tak, ale… tylko dla mężczyzn

Owszem doceniano piękno nóg – ale na widok publiczny wystawiane byłby… męskie nogi w jedwabnych pończochach.  Nie oznacza to, że kobiety nie nosiły pończoch. Owszem, nosiły je w celach praktycznych – by ochronić się przed chłodem, ukąszeniami insektów, zadrapaniem przez trawę czy krzaki. Dawniej to mężczyźni zakładali warte majątek jedwabne pończochy, budząc tym absolutny zachwyt, jak choćby król Henryk VIII (1491–1547) w Anglii, a w Polsce król Stanisław August Poniatowski (1764–1795).

Rajstopy, pończochy. Zmiana funkcji pończoch z praktycznej na uwodzicielską

Była uzależniona była od kaprysów mody. Najpierw bowiem w miejsce długich do ziemi sukien musiały pojawić się spódnice: początkowo odsłaniające tylko kostkę, potem sięgające do połowy łydki, następnie do kolan, aż wreszcie nastała moda na mini. Kobiece nogi „ujrzały” światło dzienne dopiero w XX wieku.

rajstopy, pończochyRajstopy, pończochy – jak dobierać rozmiar?

Warto przestrzegać kilku zasad. Aby dobrze układały się na nodze, muszą mieć przede wszystkim właściwy rozmiar. Określa się go na dwa sposoby: w pierwszym wypadku pod uwagę bierze się wzrost i wagę, w drugim – wzrost i obwód bioder. Standardowe rozmiary to: S oznaczany też jako 2, M czyli 3, L czyli 4 i XL oznaczany też jako 5. Część producentów ma też w swojej ofercie rajstopy XXL, a tabele, z których można odczytać rozmiar, znajdują się zazwyczaj na opakowaniu rajstop.

Grubość rajstop

Oznacza się ją w jednostkach den (skrót od „denier”) lub dtex (skrót od „decitex”). 5-8 den to rajstopy letnie. 15-20 den są odpowiednie do noszenia w biurze, pasują np. do garsonki. Nosi się je w ciepłe (ale nie upalne) dni. Nadają się też do wieczorowych kreacji. 40-60 den to wybór typowo wiosenny i jesienny. Takie rajstopy dobrze komponują się z krótkimi kozaczkami i półbutami. Mogą być kryjące (z mikrowłókien) albo przezroczyste (np. z domieszką lycry). 100 i więcej den to rajstopy zimowe, można je nosić do długich kozaków albo pod spodnie. Zazwyczaj zawierają domieszkę wełny, bawełny lub akrylu. Najgrubsze rajstopy to takie, które mają 250 den.

Rajstopy, pończochy matowe czy błyszczące?

Wybierając rajstopy, warto też zwrócić uwagę na ich zmatowienie i przezroczystość. Mogą więc być: „mat” (matowe), „semi-mat” (półmatowe) i „shine” (błyszczące). Te typu „shine” zawierają błyszczące włókno, może to być np. lurex lub nylon, ale warto pamiętać, że nie do wszystkiego pasują. Nie należy ich nosić np. z letnią, zwiewną sukienką, za to świetnie sprawdzą się do wieczorowych kreacji. No i niestety pogrubiają nogi.

Jest to fragment artykułu, który ukazał się w gazecie Pochodnia, Polski Związek Niewidomych, listopad 2015

 

Poprzedni artykułKrawat męski
Następny artykułDress code nie tylko dla początkujących
Akademia Stylu Jelonkiewicz
Jestem trenerką, konsultantką wizerunku i historykiem sztuki. Kreowanie wizerunku biznesowego, etykieta w biznesie i profesjonalna autoprezentacja to dziedziny, którymi się zajmuję od 1998. Posiadam certyfikat międzynarodowego konsultanta koloru i wizerunku (image & color consultant) oraz uprawnienia pedagogiczne umożliwiające mi prowadzenie szkoleń. Przygotowuję wizerunek medialny ekspertów i rzeczników prasowych, udzielam indywidualnych konsultacji przedstawicielom Top Managementu. Miło mi poinformować, że zostałam odznaczona Diamentem Kobiecego Biznesu 2016 jako Firma Godna Zaufania. Jestem admiratorką piękna w różnych jego postaciach. Nie tylko dlatego, że wybrałam studia na Wydziale Sztuk Pięknych. Podziwiam piękno w kreowaniu wnętrz, w naturze, w harmonii pomiędzy architekturą a naturą – co odzwierciedla moja publikacja „Założenie pałacowo-ogrodowe w Kozienicach”. Świat kolorów i form pasjonował mnie od dzieciństwa. Szukając dla siebie zawodu wiedziałam, że chcę pracować z ludźmi i tworzyć piękno. Wymyśliłam zawód, którego u nas jeszcze nie było. Nie było też zapotrzebowania na usługi kreowania wizerunku. Nie poddałam się jednak, stałam się trenerką i doradcą wizerunku. Dziś realizuję swe pasje zajmując się historią ubioru, stylizacją, modą i kreowaniem wizerunku biznesowego i osobistego. Cieszę się, że moja praca inspiruje innych. Tak stałam się jedną z bohaterek książki „Sukces jest kobietą! Piękna twarz biznesu”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here