Jak kupić męskie skarpetki?

0
234

Męskie skarpetki. Skarpeta skarpecie nierówna…
Jeśli zdecydujesz się, że chcesz kupić mężczyźnie w prezencie skarpety, to raczej niech będą tylko dodatkiem do głównego prezentu. Nie kupuj Mu tylko samych skarpet!

meskie-skarpetkiMęskie skarpetki

Kupując skarpety możesz się posłużyć drobnym fortelem. Najpierw wręczasz skarpety, prezent dla niego oczywisty i mocno przewidywalny. On stara się ucieszyć i podziękować Ci, a Ty…po chwili… wręczasz Mu prezent główny dołączając „w gratisie” jeden z najpiękniejszych Twoich uśmiechów.

Jak kupić męskie skarpetki?

Przy zakupie zainwestuj w ich jakość (nie kupuj skarpet poliestrowych, które dają wrażenie trzymania stóp w woreczkach foliowych!). Najlepiej jeśli będzie to bawełna, wełna, kaszmir, czy jedwab z niewielkim tylko dodatkiem tworzyw syntetycznych. Nigdy nie kupuj skarpet w których składzie przeważa tworzywo sztuczne!

Mini poradnik „skarpecianych materiałów”
  • Skarpety jedwabne nie powinny być wkładane do ciężkiego garnituru z wełny, lecz będą pasować do garnituru z lekkiej wełny (tzw. „setka”) lub moheru
  • Średniej grubości wełniane skarpety pasują do flanelowych spodni
  • Grube, wełniane skarpety, o wyraźnym splocie pięknie komponują się ze spodniami tweedowymi lub sztruksami o szerokim prążku
Gdy chcesz kupić oryginalnie skarpety…

Tylko nie białe! Jeśli chcesz kupić oryginalne skarpety, możesz wybrać wzorzyste, te wzorowane na tradycyjnej szkockiej skarpecie. To są te skarpety w romby, jak się popularnie o nich mówi.

Długość skarpet

Pamiętaj koniecznie, że męska skarpeta ma za zadanie zagospodarować przestrzeń pomiędzy nogawką spodni a butem. Nie kupuj krótkich skarpet! Najlepiej będzie jak kupisz dłuższe (mogą być aż do kolan).

Gwiazdka tuż, tuż… Tak, wiem, wszystko nam o tym przypomina już od miesiąca, co widać szczególnie na wystawach i reklamach. Nie zmienia to jednak faktu, że prezenty i tak większość z nas robi w grudniu. Byle nie „w grudniu po południu”- czyli na ostatnią chwilę. Bo wówczas i wypieki na twarzy, i obłęd w oczach niewiele nam pomogą.

Artykuł ukazał się na portalu Polki.pl w grudniu 2009

Poprzedni artykułMęska bluza zamiast swetra
Następny artykułJak kupić męską koszulę?
Akademia Stylu Jelonkiewicz
Jestem trenerką, konsultantką wizerunku i historykiem sztuki. Kreowanie wizerunku biznesowego, etykieta w biznesie i profesjonalna autoprezentacja to dziedziny, którymi się zajmuję od 1998. Posiadam certyfikat międzynarodowego konsultanta koloru i wizerunku (image & color consultant) oraz uprawnienia pedagogiczne umożliwiające mi prowadzenie szkoleń. Przygotowuję wizerunek medialny ekspertów i rzeczników prasowych, udzielam indywidualnych konsultacji przedstawicielom Top Managementu. Miło mi poinformować, że zostałam odznaczona Diamentem Kobiecego Biznesu 2016 jako Firma Godna Zaufania. Jestem admiratorką piękna w różnych jego postaciach. Nie tylko dlatego, że wybrałam studia na Wydziale Sztuk Pięknych. Podziwiam piękno w kreowaniu wnętrz, w naturze, w harmonii pomiędzy architekturą a naturą – co odzwierciedla moja publikacja „Założenie pałacowo-ogrodowe w Kozienicach”. Świat kolorów i form pasjonował mnie od dzieciństwa. Szukając dla siebie zawodu wiedziałam, że chcę pracować z ludźmi i tworzyć piękno. Wymyśliłam zawód, którego u nas jeszcze nie było. Nie było też zapotrzebowania na usługi kreowania wizerunku. Nie poddałam się jednak, stałam się trenerką i doradcą wizerunku. Dziś realizuję swe pasje zajmując się historią ubioru, stylizacją, modą i kreowaniem wizerunku biznesowego i osobistego. Cieszę się, że moja praca inspiruje innych. Tak stałam się jedną z bohaterek książki „Sukces jest kobietą! Piękna twarz biznesu”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here