Jej wysokość elegancja

0
395

elegancjaElegancja na co dzień? Gdzie podziała się elegancja? Czy wkrótce stanie się tylko pojęciem „trącącym myszką”?

Dziś łatwo “stracić słuch”

Obecnie jesteśmy „ogłuszani” wszelkiego rodzaju bodźcami. Przyzwyczajono nas do głośniej muzyki w pubach, restauracjach, centrach handlowych. Jesteśmy atakowani wielkimi billboardami, natarczywymi reklamami telewizyjnymi, agresywnymi grami komputerowymi. Nic dziwnego, że wśród tej swoistej kakofonii można „stracić słuch”.

Elegancja, i-Pod i przedszkolaki

Na efekty nie trzeba długo czekać – kompletna cisza zaczęła już przeszkadzać, stała się czymś nienaturalnym. Dziś, młody człowiek jeśli jest sam i z nikim nie rozmawia, ma obowiązkowo słuchawki i-Poda na uszach. Przedszkolaki – chcąc wyglądać jak ich rówieśnicy – domagają się od rodziców (często wbrew ich woli) pstrokatych ubranek z dziwnymi postaciami z kreskówek lub reklam i obowiązkowo z „napisami”.

Dziś łatwo “stracić wzrok”

Łatwo jest też „stracić wzrok” i wśród reklam (czy ktoś pamięta jak wyglądały miasta bez reklam?) nie widzieć pewnych subtelności czy niuansów barw lub form. A gdzie podziała się elegancja? Czy wkrótce stanie się tylko pojęciem „trącącym myszką”? Oby nie…

Elegancja, a co to?

Chcąc zdefiniować pojęcie elegancji natrafia się na nie lada trudności. Człowiek elegancki nie prowokuje ani swym zachowaniem, ani strojem. W szafie kobiety eleganckiej nie ma miejsca na dekolty sięgające prawie pasa, czy koronki noszone od samego rana. Podobnie elegancki mężczyzna nie założy wymiętego garnituru, brudnych butów, czy za krótkich skarpetek. Elegancja nie jest zbytnim luzem, najchętniej ostatnio interpretowanym jako „casual”. „Casual” to przecież nie abnegacja tylko nowa formuła swobodnej elegancji. Elegancja nie jest również gorsetem, który usztywnia i krępuje ruchy.

Elegancja i dress code

Każda rola ma swój kostium, zaś w pracy obowiązuje korporacyjna uniformizacja – dress code. Dzięki niemu strój biznesowy ściśle odzwierciedla miejsce na szczeblach drabiny rozwoju zawodowego. Z drugiej strony, obecnie, arbitrem stają się media, a w nich (aby zapewnić jak najwyższy wskaźnik oglądalności) widzimy młode dziewczyny, dla których pokazanie pępka jest problemem najmniejszej rangi. Powstaje więc pytanie: czy łatwo jest być dziś człowiekiem eleganckim? Czy warto być człowiekiem eleganckim?

Jest to fragment artykułu, który ukazał się na portalu kocham za bardzo, październik 2011

Poprzedni artykułKiedy zaczęto nosić koszulę i krawat?
Następny artykułJak dobrać krawat do koszuli?
agnieszka
Jestem trenerką, konsultantką wizerunku i historykiem sztuki. Kreowanie wizerunku biznesowego, etykieta w biznesie i profesjonalna autoprezentacja to dziedziny, którymi się zajmuję od 1998. Posiadam certyfikat międzynarodowego konsultanta koloru i wizerunku (image & color consultant) oraz uprawnienia pedagogiczne umożliwiające mi prowadzenie szkoleń. Przygotowuję wizerunek medialny ekspertów i rzeczników prasowych, udzielam indywidualnych konsultacji przedstawicielom Top Managementu. Miło mi poinformować, że zostałam odznaczona Diamentem Kobiecego Biznesu 2016 jako Firma Godna Zaufania. Jestem admiratorką piękna w różnych jego postaciach. Nie tylko dlatego, że wybrałam studia na Wydziale Sztuk Pięknych. Podziwiam piękno w kreowaniu wnętrz, w naturze, w harmonii pomiędzy architekturą a naturą – co odzwierciedla moja publikacja „Założenie pałacowo-ogrodowe w Kozienicach”. Świat kolorów i form pasjonował mnie już od dzieciństwa. Szukając dla siebie zawodu wiedziałam tylko, że chcę pracować z ludźmi i tworzyć piękno. Wymyśliłam sobie zawód, który u nas jeszcze nie istniał. Podobnie nie było zapotrzebowania na usługi kreowania wizerunku. Nie poddałam się jednak, stałam się trenerką i doradcą wizerunku. Dziś realizuję swe pasje zajmując się historią ubioru, stylizacją, modą i kreowaniem wizerunku biznesowego i osobistego. Cieszę się, że moja praca inspiruje innych. Tak stałam się jedną z bohaterek książki „Sukces jest kobietą! Piękna twarz biznesu”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here