Moda damska na jesień

2
231

Moda damska na jesień. Wrzesień… idzie jesień. Świerszcze już się chowają za kominem – co zatem w modowej trawie piszczy? Coraz bliżej do jesieni, a wraz z nią do zmiany naszej garderoby.

Moda damska na jesień, nurt college’owy

moda-damska-na-jesieńModa na jesień 2014 proponuje: miękkie wełny, puchate swetry, flanelowe kraciaste koszule, puszyste płaszcze i szale. Ja skupię się na kracie, w której odmładzającą moc wierzę. Kraciaste ubrania występują w większości kolekcji opatrzonych mianem: „nurt college’owy”. A po naszemu – warto sięgnąć do dawnych szkolnych inspiracji, co znakomicie oddają te zdjęcia. Zatem wystarczy pokochać kratę. Kraciasta koszula z dżinsami, kraciasta sukienka z białą bluzką, wełniana spódnica w kratę, kraciasta kamizelka z golfem, kraciasta podszewka w płaszczu, torebka w kratę, a do tego wełniane podkolanka lub getry, trampki lub trapery, skórzana kurtka. I co, czyż krata nie odmładza? Kto powiedział, że z młodzieńczego buntu trzeba wyrosnąć?  Zachęcam wszystkie kobiety do modowych eksperymentów i stale nowej interpretacji swojej kobiecości.

Moda damska na jesień, styl miejski

moda-damska-na-jesienA jeśli nie krata? Pozostają puszyste i zmysłowe pastele. Miękkie fasony i opływowe kształty. Styl ten lubi warstwowość oraz miksowanie różnych długości. Z kolei przytulne dzianiny, obszerne bluzy i swetry, otulające wełniane płaszcze zapewniają niezwykły komfort noszenia takiej odzieży. Zaś akcent kobiecości wprowadzają skórzane i wełniane spódniczki oraz obcisłe spodnie rurki.

Kolory jesiennej garderoby

Paleta kolorystyczna jest bardzo bogata. Najmodniejsze w tym sezonie są odcienie kamiennych szarości zestawione z pudrowymi różami i bielą. Ja jednak zachęcam do tworzenia własnych zestawów kolorystycznych. Wystarczy zainspirować się naturą i jesienią, na przykład: zieleń mchu, zieleń poszarzałej szałwi i ciemnych wodorostów oraz kolory parków i lasów jesiennych: mieszanka brązu i ciemnej zieleni, zażółcone czerwienie, wrzosowe fiolety, pomarańcze, ceglaste rudości. Następnie te ciemne barwy należy zestawić dowolnie z jaśniejszymi odcieniami typu:
wapienna biel, pustynny beż, rozbielony róż typu ptasie mleczko.

Artykuł ukazał się na portalu Kobiece Pasje, wrzesień 2014

Poprzedni artykułModa na plażę. Historia kostiumu kąpielowego
Następny artykułModa młodzieżowa dla dziewczyny
agnieszka
Jestem trenerką, konsultantką wizerunku i historykiem sztuki. Kreowanie wizerunku biznesowego, etykieta w biznesie i profesjonalna autoprezentacja to dziedziny, którymi się zajmuję od 1998. Posiadam certyfikat międzynarodowego konsultanta koloru i wizerunku (image & color consultant) oraz uprawnienia pedagogiczne umożliwiające mi prowadzenie szkoleń. Przygotowuję wizerunek medialny ekspertów i rzeczników prasowych, udzielam indywidualnych konsultacji przedstawicielom Top Managementu. Miło mi poinformować, że zostałam odznaczona Diamentem Kobiecego Biznesu 2016 jako Firma Godna Zaufania. Jestem admiratorką piękna w różnych jego postaciach. Nie tylko dlatego, że wybrałam studia na Wydziale Sztuk Pięknych. Podziwiam piękno w kreowaniu wnętrz, w naturze, w harmonii pomiędzy architekturą a naturą – co odzwierciedla moja publikacja „Założenie pałacowo-ogrodowe w Kozienicach”. Świat kolorów i form pasjonował mnie już od dzieciństwa. Szukając dla siebie zawodu wiedziałam tylko, że chcę pracować z ludźmi i tworzyć piękno. Wymyśliłam sobie zawód, który u nas jeszcze nie istniał. Podobnie nie było zapotrzebowania na usługi kreowania wizerunku. Nie poddałam się jednak, stałam się trenerką i doradcą wizerunku. Dziś realizuję swe pasje zajmując się historią ubioru, stylizacją, modą i kreowaniem wizerunku biznesowego i osobistego. Cieszę się, że moja praca inspiruje innych. Tak stałam się jedną z bohaterek książki „Sukces jest kobietą! Piękna twarz biznesu”.

2 KOMENTARZE

  1. no tak, – co prawda nie mam nic w swojej szafie w kratę le zgadzam się z koncepcją autorki,że warto się zaprzyjaźnić z jesienną wizją odmładzającej kratki 🙂

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here