Damski strój do pracy. Skąd się wziął?

0
24

Damski strój do pracy jest związany z rewolucją techniczną. Ta sama rewolucja techniczna, która na początku XX wieku doprowadziła do wyparcia powozu konnego przez samochód, dała kobietom urządzenia ułatwiające im wykonywanie prac domowych. Kobiety zaczęły więc spędzać coraz więcej czasu poza domem.

Nowy, dynamiczny styl życia. Zmiany w modzie i damski strój do pracy

Tak więc, na początku XX wieku, ludzie zaczęli się szybciej przemieszczać, a bardziej dynamiczny styl życia spowodował zmiany w modzie. Kobiety – po raz pierwszy w historii mody – odsłoniły nogi, na których teraz już twardo stały na ziemi, ale też zaczęły przechadzać się po ulicach miast, zatrzymując się w kawiarni, sklepie lub kinie. Kobiety odsłoniły ramiona i ręce (w dzień!) i zaczęły je opierać o… kierownicę samochodu. Kobiety zyskały wygodne ubrania pozwalające na dynamikę ruchu, jakiej wymagał od nich nowoczesny styl życia. I wreszcie kobiety zaczęły nosić praktyczne fryzury, łatwe w pielęgnacji (skróciły lub ścięły włosy) oraz zaczęły zakładać już tylko wygodne kapelusze przestające być balastem zagrażającym równowadze ciała.

Epoka demokratyzacji mody. Damski strój do pracy

Nastała epoka demokratyzacji mody i ujednolicania fasonów, nadających się dzięki maszynie do szycia do taniego kopiowania. Wynalezienie nowych tkanin (jak sztuczny jedwab) przyczyniło się do obniżenia cen odzieży. Sztuczny jedwab dobrze się prał i świetnie nosił. Najważniejsze jednak było jego wykorzystanie w produkcji pończoch! Dotychczasowe pończochy (z prawdziwego jedwabiu) były drogie i bardzo nietrwałe.

damski-stroj-do-pracyEkspansja kina, siła rażenia gwiazd

W tym czasie nastąpiła też wielka ekspansja kina. Gwiazdy srebrnego ekranu z mocnym makijażem miały niesamowitą siłę rażenia. Momentalnie stały się wzorcami do naśladowania dla milionów kobiet, które zaczęły masowo kopiować ich makijaż. Do tej pory dla damy makijaż był zbędny i nieprzyzwoity. Teraz stał się wręcz niezbędnym dopełnieniem wizerunku nowoczesnej kobiety.

Makijaż jako dopełnienie wizerunku nowoczesnej kobiety. Damski strój do pracy

Nowy typ szminki wysuwanej z etui stał się znakiem rozpoznawczym ówczesnych podlotków. Umalowane usta uważano za ogromnie szykowne, podobnie jak sam rytuał publicznego ich malowania. Użycie szminki i puderniczki stało się odtąd bardzo modną czynnością. Za popularyzację makijażu odpowiedzialny był głównie Max Factor – twórca makijażu filmowego. Malował wielkie gwiazdy tamtych lat: Glorię Swonson, Gretę Garbo, Polę Negri, Joan Crawford. Wkrótce linia kosmetyków Max Factor, zaczęła się znakomicie sprzedawać, w czym na pewno pomogły gwiazdy reklamujące te wyroby w prasie. Z czasem – gdy kosmetyki stały się coraz tańsze – wszystkie kobiety zaczęły się powszechnie malować i tak pozostało do dziś.

Poprzedni artykułDobry styl. Moda „puszcza” do mnie oko.
Następny artykułKreowanie stylu. Kobiety nas inspirują.
Akademia Stylu Jelonkiewicz
Jestem trenerką, konsultantką wizerunku i historykiem sztuki. Kreowanie wizerunku biznesowego, etykieta w biznesie i profesjonalna autoprezentacja to dziedziny, którymi się zajmuję od 1998. Posiadam certyfikat międzynarodowego konsultanta koloru i wizerunku (image & color consultant) oraz uprawnienia pedagogiczne umożliwiające mi prowadzenie szkoleń. Przygotowuję wizerunek medialny ekspertów i rzeczników prasowych, udzielam indywidualnych konsultacji przedstawicielom Top Managementu. Miło mi poinformować, że zostałam odznaczona Diamentem Kobiecego Biznesu 2016 jako Firma Godna Zaufania. Jestem admiratorką piękna w różnych jego postaciach. Nie tylko dlatego, że wybrałam studia na Wydziale Sztuk Pięknych. Podziwiam piękno w kreowaniu wnętrz, w naturze, w harmonii pomiędzy architekturą a naturą – co odzwierciedla moja publikacja „Założenie pałacowo-ogrodowe w Kozienicach”. Świat kolorów i form pasjonował mnie od dzieciństwa. Szukając dla siebie zawodu wiedziałam, że chcę pracować z ludźmi i tworzyć piękno. Wymyśliłam zawód, którego u nas jeszcze nie było. Nie było też zapotrzebowania na usługi kreowania wizerunku. Nie poddałam się jednak, stałam się trenerką i doradcą wizerunku. Dziś realizuję swe pasje zajmując się historią ubioru, stylizacją, modą i kreowaniem wizerunku biznesowego i osobistego. Cieszę się, że moja praca inspiruje innych. Tak stałam się jedną z bohaterek książki „Sukces jest kobietą! Piękna twarz biznesu”.

ZOSTAW ODPOWIEDŹ

Please enter your comment!
Please enter your name here